Dobre opanowanie tego przepisu pozwala na uzyskanie pizzy lepszej niż w 90% pizzerii. Na czym polega fenomen ciasta? Jest cienkie, lekkie i nie przypomina tradycyjnej buły oferowanej przez rodzimych restauratorów.
Składniki:
0,5kg mąki pszennej
0,5 opakowania drożdży w kostce
Oliwa
Porcja na dwie duże blachy
Na dno miski pokruszyć drożdże i posypać cukrem (ok. 2 łyżeczki). Po pewnym czasie drożdże się całkowicie rozpuszczą. Jeżeli tego nie zrobią to należy dodać cukru. Do płynnych drożdży wsypać mąkę, łyżeczkę soli i 3 łyżki oliwy. Ja w tym momencie uruchamiam mikser planetarny, ale operacje można przeprowadzić również łyżką. Jeśli chodzi o oliwę to należy przyjąć zasadę że jakość oliwy = na jakość ciasta dlatego nie warto lać zwykłego rzepaka. Następnie dodajemy ok. 200-250ml wody, najlepiej ciepłej ale nie gorącej. Lepiej na początku dodać mniej wody i potem dolewać niż dodawać mąki. Ciasto wymaga dość solidnego wyrabiania, jednak wiem z doświadczenia że da się to zrobić metodą tradycyjną w misce. Wody powinno być tylko tyle żeby nie było luźnej mąki. Ja dodaję do ciasta jeszcze wyciśnięty czosnek. Lepkość i twardość ciasta należy regulować dolewająć oliwy. Nie należy się tutaj zbytnio ograniczać, możliwe że trzeba będzie dolać nawet drugie tyle co na początku. Po wyrobieniu ciasto powinno być miękkie. Zostawiamy w cieple na pół godziny aż wyrośnie. W międzyczasie dość obficie smarujemy blachy oliwą. Rozdzielamy ciasto na dwie części i rozprowadzamy równomiernie rękami na blasze. Jeżeli ciasto się lepi to należy przesmarować ręce oliwą. Zostawiamy gotowe spody na 5-10 minut żeby ponownie wyrosły, po czym możemy zabrać się za smarowanie sosem i układanie sera. Piec w temperaturze 200 stopni bez wiatraka na dwóch grzałkach. W moim piekarniku trwa to ok. 20 minut, przy czym warto sprawdzać widelcem czy ciasto jest już dobre i czy nie czuć już drożdży w smaku. Zazwyczaj pizza z górnej blachy szybciej się piecze.
Mankamentem tego przepisu jest przywieranie ciasta do blachy. Ja osobiście nie mam problemu z oddzieleniem wcześniej ukrojonego kawałka łopatką, ale należy się liczyć z tym zjawiskiem.
Składniki:
0,5kg mąki pszennej
0,5 opakowania drożdży w kostce
Oliwa
Porcja na dwie duże blachy
Na dno miski pokruszyć drożdże i posypać cukrem (ok. 2 łyżeczki). Po pewnym czasie drożdże się całkowicie rozpuszczą. Jeżeli tego nie zrobią to należy dodać cukru. Do płynnych drożdży wsypać mąkę, łyżeczkę soli i 3 łyżki oliwy. Ja w tym momencie uruchamiam mikser planetarny, ale operacje można przeprowadzić również łyżką. Jeśli chodzi o oliwę to należy przyjąć zasadę że jakość oliwy = na jakość ciasta dlatego nie warto lać zwykłego rzepaka. Następnie dodajemy ok. 200-250ml wody, najlepiej ciepłej ale nie gorącej. Lepiej na początku dodać mniej wody i potem dolewać niż dodawać mąki. Ciasto wymaga dość solidnego wyrabiania, jednak wiem z doświadczenia że da się to zrobić metodą tradycyjną w misce. Wody powinno być tylko tyle żeby nie było luźnej mąki. Ja dodaję do ciasta jeszcze wyciśnięty czosnek. Lepkość i twardość ciasta należy regulować dolewająć oliwy. Nie należy się tutaj zbytnio ograniczać, możliwe że trzeba będzie dolać nawet drugie tyle co na początku. Po wyrobieniu ciasto powinno być miękkie. Zostawiamy w cieple na pół godziny aż wyrośnie. W międzyczasie dość obficie smarujemy blachy oliwą. Rozdzielamy ciasto na dwie części i rozprowadzamy równomiernie rękami na blasze. Jeżeli ciasto się lepi to należy przesmarować ręce oliwą. Zostawiamy gotowe spody na 5-10 minut żeby ponownie wyrosły, po czym możemy zabrać się za smarowanie sosem i układanie sera. Piec w temperaturze 200 stopni bez wiatraka na dwóch grzałkach. W moim piekarniku trwa to ok. 20 minut, przy czym warto sprawdzać widelcem czy ciasto jest już dobre i czy nie czuć już drożdży w smaku. Zazwyczaj pizza z górnej blachy szybciej się piecze.
Mankamentem tego przepisu jest przywieranie ciasta do blachy. Ja osobiście nie mam problemu z oddzieleniem wcześniej ukrojonego kawałka łopatką, ale należy się liczyć z tym zjawiskiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz